Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Komturowi Elbl?skiemu w odpowiedzi

Drukuj

... na tekst zamieszczony w PORTUL-u (www.portel.pl/artykul.php?3i=46412) pragn? odnie?? si? do kilku spostrze?e? Szanownego Komtura.

Po pierwsze chc? podzi?kowa? za zauwa?enie mojej ksi??ki i opini? o niej ( cho? mo?e nie wyra?on? wprost). Tym bardziej, ?e pisze to czytelnik PORTEL-u a nie ktry? z zawodowych redaktorw.

Musz? jednak sprostowa? pewne pogl?dy wyra?one w artykule. Odno?nie cytowanego fragmentu. -Towarzysze, ruszamy do boju! Idziemy rozprawi? si? z wrogiem w siedzibie prusactwa, w Prusach Wschodnich, w miejscu, sk?d teuto?cy wiedli swoje rejzy na s?owia?skie plemiona. Nasi przodkowie podwodz? ksiecia Smole?skiego pobili ich w wielkiej bitwie pod Tannebergiem w, no..., um..., no dawno, dawno temu. Potem za czasw pierwszej wojny nasz Brusi?ow zosta? pokonany przez Niemcw, ale teraz wyrwnamy rachunki i raz na zawsze dobijemy hitlerowsk? besti? w jej mateczniku - podpu?kownik Poko?ow znany by? ze swojego zami?owania do historii i jego odprawy cz?sto zaczyna?y si? historycznym wst?pem.

 


Strona 28 z 28

Nowa książka

Nagroda Jury 2015


Książka roku 2010


Start